Znasz już 5 kroków do sukcesu w MLM. Jednym z nich jest follow up – czy wiesz, że to właśnie ta technika pozwoli Ci zamienić jednorazowego klienta w wiernego partnera biznesowego? Sekretem jest autentyczność i… dobra strategia. Dowiedz się, jak wykorzystać follow up w marketingu sieciowym.

Co to jest follow up?

Zacznijmy od tego, czym w ogóle jest follow up. To nic innego jak powtórny kontakt z potencjalnym lub obecnym klientem. Służy wielu celom: zamknięciu sprzedaży, zbudowaniu zaufania, uzyskaniu poleceń. Jednak w biznesie MLM jego równie ważnym rezultatem jest tworzenie relacji.

Follow up w marketingu sieciowym nie musi za pierwszym ani za drugim razem prowadzić do sprzedaży czy zrekrutowania. Specjaliści zalecają, żeby być wytrwałym i nawet 5 razy kontaktować się ponownie z opornym rozmówcą. Nie biorą przy tym pod uwagę specyfiki branży marketingu sieciowego, gdzie moim zdaniem powtórny kontakt powinien być powtarzany znacznie częściej – i nie tylko w przypadku odmowy.

Rozmowa, sms czy mail?

Follow up może przybierać różne formy. Najczęściej są to:

  •        rozmowa w cztery oczy,
  •        mail,
  •        rozmowa telefoniczna,
  •        sms,
  •        telekonferencja,
  •        webinar,
  •        zaproszenie na wydarzenie,
  •        oferowanie bezpłatnej próbki.

W tradycyjnym handlu najskuteczniej działa email, jednak sprzedawca bezpośredni czy lider powinien postawić na bardziej personalny kontakt. Porozmawiaj ze swoim potencjalnym klientem/partnerem w sposób nieoficjalny, dając mu jednocześnie do zrozumienia, że zależy Ci na czymś więcej niż tylko na sprzedaży. Jak często powtarzam, w tym biznesie chodzi o relacje, o ludzi, o odnajdywanie nici porozumienia. Czy wysłany w pośpiechu email pomoże Ci to osiągnąć? Raczej nie. Ale telefon czy choćby wiadomość na Facebooku z pytaniem, jak sprawdza się dany produkt – owszem.

Kiedy używać follow up w marketingu sieciowym

Kiedy używać follow upu? Zawsze! To takie narzędzie, które naprawdę przyda Ci się na każdym kroku, chociaż zachęcam Cię, żebyś myślał bardziej a nawiązywaniu kontaktu niż o strategii sprzedażowej. Podpowiem Ci, w jakich sytuacjach najlepiej wykorzystać follow up.

1. Po prezentacji

Przeprowadzenie prezentacji, czy to sprzedażowej, czy biznesowej, to tylko jeden etap „transakcji”. Najczęściej dana osoba nie podejmuje decyzji od razu w trakcie spotkania, potrzebuje na to więcej czasu. Jeśli jednak pozwolimy jej o sobie zapomnieć, to właśnie to się stanie – zapomni. Dlatego w ciągu 24-48 godzin po prezentacji skontaktuj się ze swoim prospektem (potencjalnym klientem/współpracownikiem) i zapytaj, co myśli o Twojej ofercie. Może ma jakieś wątpliwości? To okazja, żeby go do siebie przekonać.

2. Kiedy dołączył do Twojego zespołu

Udało się – potencjalny partner stał się oficjalnym współpracownikiem. Dołączył do Twojej struktury… i co dalej? Twoją rolą jest udzielenie mu informacji o kolejnych krokach, zmotywowanie, wsparcie. Jeśli na tym etapie nie skontaktujesz się z tą osobą, prawdopodobnie zniechęcisz ją do pracy. Zadzwoń, umów się, wyjaśnij  co i jak. Nie zostawiaj nowego dystrybutora samego sobie

3. Po zakupie pierwszego produktu

Dotarłeś do nowego klienta, sprzedałeś mu swój produkt lub ofertę, teraz pora na „obsługę posprzedażową”. Po około tygodniu warto dowiedzieć się, jak sprawuje się nabytek. Zapytaj: „Jak się używa produktu X? Jesteś zadowolony? Jak wrażenia?”. To będzie bardzo miły akcent, klient poczuje, że o niego dbasz, a Ty zyskasz informację zwrotną. Jeśli będziesz uważny i dobrze przeprowadzisz rozmowę, dostaniesz również wskazówki przydatne przy kolejnych follow upach

4. Po zakupie kolejnych produktów

Tak naprawdę warto utrzymywać kontakt z klientem po każdym zakupie. Jeśli rzeczywiście o to dbasz, na pewno wiesz już co nieco o tej osobie, znasz trudności z którymi się boryka. Dzięki temu możesz zaproponować np. bezpłatną próbkę – dla Ciebie to niewielki koszt, a dla klienta wartość dodana. Wyobraź sobie, że odbierasz telefon, a Twój konsultant mówi Ci: „Wspomniałeś ostatnio, że masz problem z suchą skórą rąk. Przygotowałem dla Ciebie próbkę fajnego kremu, na pewno Ci pomoże. Kiedy mogę Ci ją podrzucić?”. Miło, prawda? U takiego sprzedawcy aż chce się kupować. Przy okazji poproś o rekomendacje – Twój klient na pewno zna kogoś, kto również mógłby skorzystać na znajomości z Tobą

5. Po szkoleniu

Gdy przeprowadzasz szkolenie dla swojej struktury, zamknij je kontaktem osobistym po 2-3 dniach. Polecam Ci przygotowanie dodatkowych materiałów, które pomogą Twoim współpracownikom w jeszcze skuteczniejszym działaniu. Przekaż im je i dowiedz się, czy wszystkie informacje, które przekazałeś są zrozumiałe. Dzięki temu wyrobisz sobie renomę osoby pomocnej i przyjaznej, a dobra reputacja to złoto marketingu sieciowego.

Jak widzisz, follow up możesz wykorzystywać w naprawdę wielu sytuacjach. Bardzo zachęcam Cię do wyrobienia sobie naturalnego nawyku kontaktowania się z osobami, które spotykasz na swojej biznesowej drodze. Nie tylko pomoże Ci to rozwinąć działalność, ale również wzbogaci Cię jako człowieka.

Jestem ciekawa, jak wygląda Twoje spojrzenie na follow up. Stosujesz? Unikasz? Zostaw komentarz na moim fanpagu.